Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hitsugaya Mistrz Gry
Dołączył: 24 Gru 2005 Posty: 889 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 11:24, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
W końcu nieruchome ciało wypłynęło na powierzchnię. Był to ogromy stwór, z wieloma mackami zakończonymi kolcami. Wszystko wskazywało na to, że potwór już umarł, przez podgrzanie wody.
Zaraki awansuje na lvl 11-ty!
Odporność +3
Psychika +2
(Dodaj do karty)
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Zaraki Kenpachi
Dołączył: 28 Gru 2005 Posty: 586 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: mam to wiedzieć?! Lvl: 14
|
Wysłany: Czw 11:31, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Zaraki położył się na trawie i odpoczywał nadal w spokoju zastanawiając się co za stworzenie pływało w tym strumyku? Nieopodal płynącej wody wyczuwało się gorącą pare, która ulatywała z gorącej wody razem z zapachem krwi. Strumień po chiwli odzyskał dawnął barwę, a wokoło znów nastąpił pokój i cisza...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Hitsugaya Mistrz Gry
Dołączył: 24 Gru 2005 Posty: 889 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 11:36, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Krzaki przy puszczy zaszeleściły, jednak żadne stworzenie nie pokazało się. Zaraki poderwał się, gotowy do ataku, jednak nic żywego nie wychodziło z puszczy.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Zaraki Kenpachi
Dołączył: 28 Gru 2005 Posty: 586 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: mam to wiedzieć?! Lvl: 14
|
Wysłany: Czw 11:41, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Zaraki podszedł z największą ostrożnością pod krzaki. Wyciągnął swoje ogniste miecze i podpalił krzaki. Trawa dookoła była sucha więc nic więcej ine mogło się zapalić. Dzrewa także sięgąły wysoko... *Zwierze chyba spaliło się razem z krzakiem ponieważ leżą tu kości zwierzęcia*
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Hitsugaya Mistrz Gry
Dołączył: 24 Gru 2005 Posty: 889 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 11:44, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Naraz z pobliskich krzaków wyskoczył gryf. Wzniósł się w powietrze i lotem koszącym zaatakował Zarakiego, który uskoczył w ostatniej chwili. Zwierzę zawróciło i przeleciało obok Kenpachiego, tnąc jego ramię. Następnie przysiadł na ziemi i patrzył na krwawiącego przeciwnika, przekrzywiając głowe.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Zaraki Kenpachi
Dołączył: 28 Gru 2005 Posty: 586 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: mam to wiedzieć?! Lvl: 14
|
Wysłany: Czw 11:47, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
- Witaj gryfie dlaczego mnie zaatakowałeś? - zapytałem cwaniackim głosem ponieważ gryf nie spodziewał się tego że znam jego język. - Nie bój sie nie chce zrobić ci krzywdy chyba, że będe musiał, ale tylko w tedy gdy mnie zaatakujesz...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Hitsugaya Mistrz Gry
Dołączył: 24 Gru 2005 Posty: 889 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 11:52, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Gryf widocznie nie chciał wdawać się w rozmowę z Zarakim. Wzniósł się znów i odleciał do puszczy, wydając po drodze straszne piski. Zaraki patrzył za nim, a gdy odleciał, zdał sobie sprawę, żę jest ranny. Ból w ramieniu prawie go sparaliżował.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Zaraki Kenpachi
Dołączył: 28 Gru 2005 Posty: 586 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: mam to wiedzieć?! Lvl: 14
|
Wysłany: Czw 11:58, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
- Ałaaa ishllll, kurde boli... - powiedział Zaraki i podszedł do strumienia z zamiaem przemycia rany... woda byłą ciepła i bardzo kojąca. Ból prawie natycmiast ustąpił a rana była wąska jak po rozcięciu papierem. Zaraki poszedł na kamień, na którym siedział wcześniej rozłożył się wygodnie i czekał... *mam nadzieje, że nic gorszego już sie nie wydarzy* pochwili zasnął.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
hans1121 Mistrz Gry
Dołączył: 05 Lut 2006 Posty: 459 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Pakistan...;)
|
Wysłany: Czw 12:26, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Zarakiego obudził niezwykły bół. Całe jego ciało, które nie było osłonięte przed słońcem było niezwykle czerwone.....
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Zaraki Kenpachi
Dołączył: 28 Gru 2005 Posty: 586 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: mam to wiedzieć?! Lvl: 14
|
Wysłany: Czw 16:05, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
- Raz, jakiś gryf, raz jakiś potwór morski, a teraz to! - krzyknął wściekły Zaraki i wskoczył natychmiast do strumienia. Poczuł niezwykłą ulgę ponieważ strumień już wystygł więc bł chłodniejszy. Po chwili zobaaczył cień żbliżąjący się do niego wyskakując z wody niczym rybał nabrał tchu. Miał dużą pojemność płuc więc mógł być podwodą kilka minut. Wyciągnął topór i czekał.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|