 |
Przenosiny!! PRZENIEŚLIŚMY SIĘ NA www.mojeforum.net/fearon !!!
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gulp Gulxx Gość
|
Wysłany: Czw 17:02, 09 Lut 2006 Temat postu: Gulp Gulxx . |
|
|
Jakieś tam ... chyba jak się zowie : Gulp
To co ludzie nazywają nazwiskiem : Gulxx
Przezwisko : Hejj Tyyyy >drżącym głosem< Panieeee ...
Rasa : No swoja ... znaczy się Ork
Klasa : Ten co tak gra , ano Bard .
Biografia :
Siadaj ty głupi skrybo . Słyszysz , co do ciebie mówie , trepie ? A może moja "kluseczka" ma zrobić z tobą porządek , hę ? O nie , nie będziesz już pisał żadnych kłamstw . jasne . No siadaj , a nie tak stoisz i patrzysz na mnie jak na przygłupa . Nierz te swoje pióro w macke... czy tam łape i napisz wszystko co ci powiem. Nigdy więcej tych bredni . Zrozumioano ? Wiedziałem , że załapiesz . Teraz skup się na słuchaniu . Moge zacząć ? Tak ? To było to tak ...
Widzisz , już jako małe orczątko byłem niesamowicie wredny . Istne dziecko Sarhana . Co ? Nie ... aż taki diabelski nie byłem . Po prostu malcem byłem innym . Łapiesz ? Ponoć mama mi opowiadała , że tuż przy narodzinach , pielęgniarce odgryzłem dwa palce . A wiesz , że dzieci takie nie mają jeszcze pierwszych kłów . Niezła sztuczka , nie ? Teraz też mam siekacze niczego sobie . Co ja mówiłem ? Aha . Piłem w owych czasach niezmiernie dużo . Słychać było tylko "gulp" , a w buteleczce nic nie pozostawało . Dzisiaj umiem zrobić tak z piwem . Jak skończe , z chęcią Ci pokaże . Stąd nazwali mnie Gulp . Chyba domyśliłeś się ? Rozwijałem się bardzo dobrze . No , aniołek to ze mnie nie był . Teraz nawet pamiętam , jak orki z wioski się na mnie skarżyły . Kto nasikał do miejskiej studni - Gulp , kto się załatwił do piaskownicy - Gulp, kto ściągał spodnie przed orczycami - Gulp . W kółko tylko moje imie . Oburzające nieprawdaż / Też tak sądze . Jednak nie wszystko się tak pięknie układało .
Jak wiesz , o Grgx nikt nie powie coś dobrego . Inne rasy biorą nas za potworów . A niby czemu ? My też możemy powiedzieć kilka ładnych słów o was , keaturach . A propo , chyba napisze o tym ballade . Co o tym myślisz ? No , dobrze m już mówie . Widzisz , ludzie z Pelvanu , Orgonu i gorhomu ciągle toczyli z nami wojne - z nami , rasą doskonałą . Chyba tego nie pojmuje , ale zupełnie powaliło im się w kiełbach . Tylko bitki w głowach . A my , ogry , z natury spokojni , inteligentni oraz kulturalni - wiadomo , nam była wpisana wygrana . To na ogry "Inni" (Bogowie) patrzą łaskawym okiem . Nie trzeba było długo czekać , gdy te różowe świnki zebrały się w jeden wielki odział i zaatakował kupą . A jak to mówią , "każdy szermiesz dupa , gdy wrogów kupa" . Dobre nie ? Sam to wymyśliłem . Wszystkie orki biły na alarm , dobywały mieczy i byli w stanie gotowości . A ja ? Nie było mi pisane bycie żołnierzem , niby jako takie umiejętności mam , ale daleko mi było do moich pobratyńców . Nie śmiem się nawet po części porównywać do Wielkiego Orka Schwarcenegera - dowódcy batalionu . Chyba go znasz . Jak to ? Nie słyszałeś o nim ? O jejku , ci ludie . Ano wykryli mój brak w posługiwaniu się orężem , niestety. U nas ołaci się to wysoko . Co tu dużo gadać - wygnali mnie z wioski . Rankiem spakowałem swe manatki i ruszyłem hen daleko w świat .
To proste , w dzisiejszych czasach ciężko żyje się takim jak ja . Dużo nie trzeba nad tym się zastanawiać . Chyba , że jest się tempym . Chodź sądząc po takich jak ty, będe musiał się nagadać . He he , to tylko taki żart , nie bierz wszystko do serca , kreaturo . Jak już wspominałem , wykryli mnie . Ot tak po prostu . Śmieszne , nie ? I niby gdzie miałem się pidziać ? Wszędzie , w każdym miejscu spotykałem się ze stwierdzeniem " O nie , to przecież ork. Paskudny Ork ?! " Heh , ci to są dopiero głupi . O tak ! Ani to zanocować nie mogłem lub chociaż zjeść w karczmie . Taaa , a co dopiero wspominać , bym się napił miodku . Rozumiesz ten ból ? Musiałem nawet wytrzymać dwa dni bez życiodajnego eliksiru - PIWA ! No i uciekłem do Simirionu . Z dala od tego wszystkiego . Musiałem aż schować się w takiech stęchłej dziurze jak Simirion . Obłęd . Jedynie co tam dobrego spotkałem - to kumpla . Niewiarygodne , ale taki typek jak ja znalazł przyjaciela . Śmiej się , nicponiu . to szczera prawda . Podróżuje z nim do dziś . Złapaliśmy jakoś współny język . Najzabawiniejszy był fakt , że ja byłem orkiem , a in człowiekiem . Poznałem go , gdy coś tam zrzędził na placu miasta . Wywaliłem mu z kubeczka kilka miedziaków . Ale nie wiedziałem , że drań był tak uparty . Gonił mnie jak szaleniec . Później już nie pamiętam , jakoś tak to wyszło , że nim się spostrzegłem , nie miałem sakiewki . Dziwne , prawda ? Ale kumplami jesteśmy, tak , ale drań wisi mi jeszcze trochę . Nieważne ... To on mi podarował harfe , którą mam do dziś . Rozumiesz , nigdy jeszcze mi nic nikt nie dał , jedynie to w gębe mogłem zarobić . Od tego zaczęła się moja fascynacja muzyką . Dziwne , wiem o tym . Trenowałem dość wytrwale , po późnym czasie mogłem nazwać się bardem . Nawet wymyśliłem nowy rodzaj muzyki - Orczy Rock`N` Roll ! Było to tak , nigdy nie trzymałem w swych łapskach harfy . Nadal chwytam ją poprzecznie - jak gitare - i pobrzdękuje na strunach . W tym świecie trzeba się jakoś wyróżniać , inaczej zginiesz marnie . Tak narodził się nasz duet . No skrybo , daj odpocząć swoim dłonią .
To koniec mojej historii . Opublikuj to tak , jak ci dyktowałem . Żadnych przekrętów . Musze dbać o swój wizerunek . Ano i dodaj malutkim druczkiem " Czytelniku , gdy zobaczysz Orka grającego na Harfie i jego Przyjaciela , wrzuć coś do kubeczka. "
Skryba , Jonatan Thras .
Wygląd : Gulp nigdy nie dbał o swój wizerunek . Nadal jego ubranie wygląda jak wzięte z dna kotła czarownicy . Kubrak nigdy nie dopięty , brzuch wylewa się zza koszuli . Guziki porozrywane , w dodatku cały strój jest jaskrawy . Buty zniszczone , czasem widnieją w nich jak otchłań dziury w których to widać palce orka . "Kluseczka" - bo tak nazywa swą harfe zawsze ściska kurczowo w ręku . Pysk jak kapeć - wysunięta do przodu szczęka , paciorkowate oczy i kły , wygląda jak przygłup . Na głowie obowiązkowo nosi szarmancki kapelusik z kwiatkiem na środku . Pod nim "podręczna buteleczka zdrowia" - Wino Krasnoludzkie . Zawsze na barku zawieszony ma bukłak z czymś "mocniejszym" .
Motto : " Skopiemy Ci - ja i Kluseczka - twój zafajdany tyłek "
Ekwipunek : 60 regów , bukłak z winem , flaszka pod kapelutkiem .
Siła : 4 ( +3 )
Szybkość : 2
Zwinność : 3
Inteligencja : 5 ( -1 )
Spostrzegawczość : 6
Psychika : 6
Odporność : 4
Dodatkowe umiejętności:
Rozmowy ze zwierzętami,pieśni, opowiadania, legendy, poezja.
Ostatnio zmieniony przez Gulp Gulxx dnia Sob 13:37, 25 Lut 2006, w całości zmieniany 4 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Gulp Gulxx Gość
|
Wysłany: Czw 17:11, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Zapraszam do lektury . ;>
Przykład historii dla innych użytkowników .
Nie przepraszam za błędy , bo było tego dużo , więc nie zawracajcie mi gitary . ;p |
|
Powrót do góry |
|
 |
Gulp Gulxx Gość
|
Wysłany: Czw 17:30, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Aj , pardon , jeszcze musze dać te od rasy pkt ? Mam dodać do puli czy tylko napisac obok ? |
|
Powrót do góry |
|
 |
Hitsugaya Mistrz Gry
Dołączył: 24 Gru 2005 Posty: 889 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:32, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
od klasy? Do puli
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Estinex z Simirionu Gość
|
Wysłany: Pią 9:27, 10 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Bracie musisz dodac jeszcze :
Pieśni, opowiadania, legendy, poezja
Zarezerwowane tylko dla bardów <; |
|
Powrót do góry |
|
 |
Gulp Gulxx Gość
|
Wysłany: Pią 9:31, 10 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Mówisz masz ;> .
Przydałaby sie jeszcze specjalnie dla bardów umiejętność "Ars Amandi" ;p .
Grałem Gulpem przez długi czas w Aphalona , to były moje początki z RPG . Jakie to romantyczne . =] |
|
Powrót do góry |
|
 |
Estinex z Simirionu Gość
|
Wysłany: Pią 9:33, 10 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Taak, Ars Armandi byłoby dobre <;
Ciekaw jestem jak wyglądałaby misja z zastosowaniem Ars Armandi ? <; |
|
Powrót do góry |
|
 |
Gulp Gulxx Gość
|
Wysłany: Pią 9:45, 10 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Estinex napisał: | Ciekaw jestem jak wyglądałaby misja z zastosowaniem Ars Armandi ? <; |
Z pewnością byłaby interesująca . ;p
Karta wypełniona , nie ma żadnych "ale" .
Może i kiedyś zagramy wreszcie w Aphalona , system taki niedoceniany . |
|
Powrót do góry |
|
 |
Estinex z Simirionu Gość
|
Wysłany: Czw 20:34, 16 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Gulp dopisz:
20 regów za poprzednie osiągnięcia i 30 regów dostałeś teraz od Hitsu . <;
Czyli razem 50 regów dostajesz . <; |
|
Powrót do góry |
|
 |
hans1121 Mistrz Gry
Dołączył: 05 Lut 2006 Posty: 459 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Pakistan...;)
|
Wysłany: Czw 20:58, 16 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Ale Glup ma kasy. Oj, czuję coś, że będzie niezła libacja.......;)
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|